Kraj

Kłamliwa pamięć

W dzieciństwie, w latach 50., wsłuchiwałem się w rzewne wspomnienia o pięknie i czarach II Rzeczpospolitej.

Wydana w 1909 r. „Wieś” (Derewnja) Iwana Bunina wzbudziła w Rosji niemałą sensację. Nikt jeszcze przed nim nie nakreślił tak przerażającego i jednolicie czarnego obrazu doli rosyjskiego chłopstwa. Powieść nie ma właściwie wątku. Kolejne rozdziały-sceny pokazują beznadzieję, smutek, rozpacz i absurd egzystencji wiejskiej początków XIX w. w przysiółku o zasłużonej nazwie Durnowo. Liczne opisy szczegółów mogą nużyć czytelnika, ale jest to też swoisty chwyt literacki mający uwypuklić przeraźliwą nudę panującą w Durnowie.

Polityka 5.2017 (3096) z dnia 31.01.2017; Felietony; s. 96
Reklama

Czytaj także

Kraj

Tata Maty

W przewrotnym sensie jest beneficjentem rządów PiS, gdyż będąc ich konsekwentnym krytykiem, stał się znaczącą osobistością życia publicznego. Niektórzy określają go mianem „opozycyjnego celebryty”, na co Marcin Matczak nieco się zżyma. Ale w sumie nieźle oddaje ono jego status.

Rafał Kalukin
18.10.2021