Kaczyński: „Ukraina z Banderą do Europy nie wejdzie”. Na Kremlu pewnie otwierają szampana

Historia znów nas dopada
Wygląda na to, że w stosunkach polsko-ukraińskich wzbiera fala napięć, jaka z pewnością odbije się na naszych wzajemnych relacjach. A powodem staje się przeszłość i postacie z nią związane.
1 stycznia ulicami Kijowa przeszedł marsz z okazji 108. rocznicy urodzin Stepana Bandery
Str/NurPhoto via ZUMA Press/Forum

1 stycznia ulicami Kijowa przeszedł marsz z okazji 108. rocznicy urodzin Stepana Bandery

„Jesteśmy zawiedzeni” – tak o sytuacji na linii Warszawa–Kijów mówi Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla „Gazety Polskiej”. I wyjaśnia, co ma na myśli: chodzi o rzeź wołyńską i UPA. „Poziom ignorowania przez władze w Kijowie spraw związanych z ludobójstwem dokonanym na naszych obywatelach na Wołyniu i w Galicji Wschodniej, (…) gloryfikowania sprawców, przekroczył granice akceptowalności”.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną