Kraj

Walcz jak dziewczyna

Walcz jak dziewczyna

Zwycięstwo czarnych marszów to przebudzenia się obywatelskiej współodpowiedzialności za rzeczywistość, w której żyjemy, za świat, który przekażemy dzieciom.

Dzień Kobiet. Kwiatkiem sprawy nie załatwimy. „Jak o tym napisać?” – zaczyna zmartwiona Grażyna. „Żeby nie strzelić sobie w kolano” – Sylwia chwyta w pół słowa. „Bo kim tak naprawdę jesteśmy?”.

Między pierwszym czarnym marszem a Dniem Kobiet 2017 minęło prawie pięć miesięcy. Jak grzyby po deszczu wyrosły grupy kobiece, oddolne, niehierarchiczne; powstały też organizacje z wyraźniejszą strukturą. Te, które maszerowały parasolka w parasolkę, chcą zostać razem, żeby stać murem wobec zagrożeń dzisiejszego świata.

Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

A gdyby internet przestał działać...

Z internetu korzysta już prawie połowa ludzkości. Co by się stało, gdyby pewnego dnia przestał działać?

Edwin Bendyk, Piotr Rutkowski
16.04.2019
Reklama