Zjednoczenie opozycji może się udać

Razem czyli jak?
Zjednoczenie opozycji wydaje się marzeniem ściętej głowy, które może się jednak udać, jeśli głowa woli nie być ścięta.
Niestety, trzeba liczyć się z tym, że rozkład głosów czynnego elektoratu może się przez najbliższe kilkanaście miesięcy nie zmienić istotnie na korzyść opozycji.
Marek Lasyk/Reporter

Niestety, trzeba liczyć się z tym, że rozkład głosów czynnego elektoratu może się przez najbliższe kilkanaście miesięcy nie zmienić istotnie na korzyść opozycji.

Anty-PiS czeka wyborów jak kania dżdżu. Ale opowiada o nich jak o żelaznym wilku. A wilk tuż. Jeśli nic się nie zmieni, za półtora roku opozycja może stać się jeszcze bardziej opozycją – nie tylko w Senacie i Sejmie, lecz także w radach wielu województw, powiatów i gmin, w których rządzi.

Jeżeli prawo nie zostanie zmienione, 11 listopada 2018 r. wybierzemy nowe samorządy. Wiele jednak wskazuje, że data będzie inna. W parlamencie już leży petycja, by ją zmienić, bo 11.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj