Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Kraj

Macierewicz leci w kosmos

Mizerski na bis

Polityka
Nie jest jasne, co Antoni Macierewicz zamierza za pomocą ukraińskiej technologii w kosmosie osiągnąć.

Równolegle z wdrażaniem głębokich zmian w wojsku Antoni Macierewicz prowadzi działania idące w zupełnie innym kierunku. Jak dowiadujemy się z „Gazety Polskiej Codziennie”, kierunkiem tym jest kosmos.

Uważam, że dla tego ambitnego polityka jest to kierunek naturalny i, prawdę mówiąc, zdziwiłbym się, gdyby go nie obrał. Do tej pory przeszkodą w penetracji kosmosu był brak funduszy, ale gazeta uspokaja, że szef MON zamierza penetrować tanio, wykorzystując do tego kosmiczne możliwości Ukrainy, posiadającej niezbędną myśl technologiczną i dostęp do rakiet. „Wspólne prace nad potencjałem kosmicznym nabierają tempa” informuje „GPC”, zapewniając, że polskie wojsko mogłoby bardzo skorzystać na posługiwaniu się tanią ukraińską techniką kosmiczną. Wprawdzie zdaniem gazety „ukraiński sprzęt jest już mocno wyeksploatowany”, ale moim zdaniem nie ma powodu do niepokoju, bo to oznacza, że to sprzęt sprawdzony i wiadomo, że w kluczowym momencie zadziała.

Nie jest jasne, co Antoni Macierewicz zamierza za pomocą ukraińskiej technologii w kosmosie osiągnąć. „Trwają ustalenia dotyczące kierunków wspólnej aktywności” pisze „GPC”, a szczegółów dowiemy się „po wstępnym rozpoznaniu możliwości ukraińskiego sektora kosmicznego”. W każdym razie przed wstępnym rozpoznaniem wygląda na to, że te możliwości są bardzo duże, dzięki czemu realna jest realizacja wspólnego polsko-ukraińskiego projektu, którego najważniejszą częścią są „systemy obserwacji Ziemi i całej przestrzeni kosmicznej”.

To ważne, żeby wiedzieć, co się w tej przestrzeni dzieje, zwłaszcza że Beata Szydło zapowiedziała, że Polska nigdy nie zgodzi się na to, by – w kosmosie i poza nim – bez zgody Polski działo się cokolwiek.

Polityka 13.2017 (3104) z dnia 28.03.2017; Felietony; s. 115
Oryginalny tytuł tekstu: "Macierewicz leci w kosmos"
Reklama