Nacjonaliści z Europy dyskutują w Katowicach o przyszłości Górnego Śląska

Pokrzywdzone ludy Europy, łączcie się!
Zjazd Wolnego Sojuszu Europejskiego to oczywisty pretekst, na mocy którego przeróżni Europejczycy pochylą się nad przyszłością Górnego Śląska. Ale zapewniam, że ten zjazd Śląska od Polski nie oderwie.
Ruch Autonomii Śląska
RAŚ/Facebook

Ruch Autonomii Śląska

W Katowicach skrzyknął się Wolny Sojusz Europejski (EFA – European Free Alliance) – a honory gospodarza spotkania wziął na klatę Ruch Autonomii Śląska, który tworzy w Parlamencie Europejskim frakcję z Zielonymi. EFA – EGD. Mają wprawdzie tylko 50 szabel na 751 europosłów, ale myliłby się każdy, kto uznałby tę reprezentację za margines. Są widoczni i słyszalni. Nad wyraz.

Przewodnie hasła dorocznego zgromadzenia EFA, zaproponowane przez naszych, rodzimych autonomistów, też pójdą w świat: „Autonomia to normalność” i „Silesia zasługuje na autonomię”!

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną