Kraj

Pisowskie religianctwo

Tydzień w polityce

Już niedługo Święta Wielkiej Nocy, naturalną więc rzeczy koleją myśli kierują się ku sprawom nadprzyrodzonym, które niekiedy albo mieszają się ze sprawami doczesnymi, albo też zdarza się, że bywają z nimi zmieszane (co nie jest tym samym).

Korzystając z posiadania w Sejmie większości, PiS przegłosował uchwałę w setną rocznicę objawień fatimskich.

Forsując tę uchwałę, PiS otworzył sobie nowy front, wszedł w cichy, ale długotrwały i tlący się konflikt z większością polskich katolików. Jest to konflikt, którego istota umyka komentatorom ze środowisk tradycyjnie antyklerykalnych. Opisując krytycznie polską rzeczywistość, przedstawiciele tego nurtu opinii publicznej uznają za jedynie właściwy i normatywnie czysty rozdział Kościoła od państwa wedle modelu, nazwijmy to, francuskiego, w którym państwo jest nie tyle neutralne światopoglądowo, ile laickie, przy czym laickość ta nie jest jakąś tam sobie neutralną bezświatopoglądową świeckością, ale sama jest światopoglądem na sprawy publiczne.

Polityka 15.2017 (3106) z dnia 11.04.2017; Komentarze; s. 9
Oryginalny tytuł tekstu: "Pisowskie religianctwo"

Czytaj także

Społeczeństwo

Krótkoterminowi turyści wysiedlają mieszkańców miast

Krótkoterminowy turysta już wysiedlił mieszkańców krakowskiej starówki. Teraz masowo rezerwuje Warszawę.

Edyta Gietka
29.08.2019