Wiktor Osiatyński 1945 – 2017

Prawo i wiersze
Pożegnanie Wiktora Osiatyńskiego
Wiktor Osiatyński (1945 – 2017)
Rafał Guz/Fotorzepa/Forum

Wiktor Osiatyński (1945 – 2017)

Wspomnienie o nim zacznę od liceum. Na wręczeniu matur przemawiał Jan Parandowski, ojciec naszego szkolnego kolegi. Autor „Mitologii” wybrał mit o Ikarze, który choć zrobił skrzydła, zginął, bo słońce roztopiło wosk, którym je zlepił. Ale dziś – zachęcał pisarz – mamy nowocześniejsze kompozyty i wy, młodzi, nie bójcie się wzlatywać jak najwyżej, ku słońcu. I Wiktor, jakby posłuchał, nie bał się latać wysoko.

Było w nim w istocie kilku ludzi.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj