Rabiej kandydatem Nowoczesnej na prezydenta Warszawy
Paweł Rabiej nie ukrywał swoich ambicji. Mniej więcej od roku spotykał się z miejskimi organizacjami i zabiegał o ich poparcie.
Ambicje Rabieja doprowadziły do mocnego ochłodzenia jego relacji z Ryszardem Petru.
Dariusz Golik/Forum

Ambicje Rabieja doprowadziły do mocnego ochłodzenia jego relacji z Ryszardem Petru.

O jego kandydaturze na prezydenta Warszawy mówi się głośno mniej więcej od września 2016 r. Wtedy Rabiej dokonał coming outu, który zdaniem jego krytyków miał pomóc politykowi Nowoczesnej zwiększyć rozpoznawalność i zdobyć sympatię liberalnego elektoratu w stolicy.

Według naszego rozmówcy, dobrze zorientowanego w sytuacji w Nowoczesnej, ambicje Rabieja doprowadziły do mocnego ochłodzenia jego relacji z Ryszardem Petru: – Paweł był w partii postrzegany jako prawa ręka Ryszarda, ale to się popsuło na jesieni zeszłego roku.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną