Kraj

Upadłe państwo prawa

Jak obecnie funkcjonuje Trybunał Konstytucyjny

Obraz państwa prawa w Polsce coraz bliższy jest tzw. państwom upadłym. Tam o tym, co jest prawem, decyduje tylko wola tego, kto aktualnie dzierży władzę.

Prawo jest więc tylko o tyle przewidywalne, o ile przewidywalne są wola i działania władzy. Polskę do państw upadłych zbliża też to, że osoby oficjalnie sprawujące władzę i – według prawa za sprawowanie władzy odpowiadające – w istocie nie sprawują rządów. Władzę sprawuje zaś osoba niepodlegająca odpowiedzialności za sprawowanie władzy.

W składzie dwóch wybranych przez PiS sędziów i jednego dublera Partyjny Trybunał Konstytucyjny rozpatrzył wniosek prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry zmierzający do uznania, że sądzący w Trybunale od 2010 r.

Polityka 28.2017 (3118) z dnia 11.07.2017; Komentarze; s. 6
Oryginalny tytuł tekstu: "Upadłe państwo prawa"

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Niezbędnik

Lefebryści. Schizmatycy w łonie Kościoła katolickiego

Papież Franciszek i jego poprzednik Benedykt XVI wykonali pewne gesty wobec tradycjonalistycznego Bractwa św. Piusa X. Czy może dojść do pojednania? I jakie pole manewru mają obie ze stron, skoro każda z nich uważa, że to ta druga powinna się nawrócić?

Roman Graczyk
05.11.2019