Dzisiaj Petru, jutro ty. Zmierzamy w stronę państwa policyjnego
Wiadomość o inwigilacji posła Petru i działaczy Obywateli RP to kolejny niepokojący sygnał, że zmierzamy w stronę państwa policyjnego.
Służby specjalne kontrolowane przez PiS zaprzeczają, że inwigilacja Petru i innych działaczy ma miejsce.
Facebook

Służby specjalne kontrolowane przez PiS zaprzeczają, że inwigilacja Petru i innych działaczy ma miejsce.

Od dawna przestrzega przed tym prof. Modzelewski. Kto się oburza, niech się zastanowi: jak nazwać państwo, w którym inwigiluje się posła opozycji parlamentarnej, a gdy sprawa staje się publicznie znana, policja tłumaczy w iście orwellowskim stylu, że chodzi jej o bezpieczeństwo posła? Jak nazwać państwo, w którym wybucha radość, że prezydent podpisał tylko jedną łamiącą konstytucję ustawę, bo mógł podpisać trzy?

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną