Jak obnażać manipulacje podkomisji smoleńskiej? Krótki i prosty poradnik w sześciu punktach
Warto uzbroić się w argumenty, by móc odróżnić faktografię od mitologii.
Wojciech Olkuśnik/Agencja Gazeta

Po raz kolejny powołana przez Antoniego Macierewicza podkomisja smoleńska strzela wybuchowymi rewelacjami, które nie mają żadnego związku z rzeczywistością. Tym razem, w przeddzień kolejnej tzw. miesięcznicy, podkomisja wydała oświadczenie, w którym zmieszała prawdę z kłamstwem.

Napisała, że „zniszczenie lewego skrzydła TU-154 M nie zostało zainicjowane zderzeniem z brzozą na działce Bodina. Destrukcja skrzydła rozpoczęła się przed brzozą” (PRAWDA) oraz że „liczne zniszczenia lewego skrzydła samolotu TU-154 M noszą ślady wybuchu” (NIEPRAWDA).

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną