Kraj

Polowanie na nagonkę

Mamy do czynienia ze skoncentrowaną, systematyczną i – co ważne – zorkiestrowaną nagonką na nasz kraj.

Jak świat światem, władza nie jest zadowolona z mediów. Za mało jej kadzą, a opozycji dogadzają w każdy możliwy sposób – zapraszają nie tych, co trzeba, organizują lizusowskie wywiady i wazeliniarskie debaty. Media opozycyjne nie są po prostu opozycyjne, one są opozycyjne totalnie. W zasadzie słowo „opozycja” w języku polskim już nie istnieje, zastąpiła je zbitka pojęciowa „opozycja totalna”, równie bez sensu jak „dobra zmiana”.

Istnieje wiele sposobów „wygaszania” mediów prywatnych (bo media publiczne zostały już skutecznie wygaszone).

Polityka 33.2017 (3123) z dnia 15.08.2017; Felietony; s. 94

Czytaj także

Społeczeństwo

Przejechała 1400 km, żeby wykonać legalną aborcję

Kiedyś byłam za PiS, uważałam, że pomaga rodzinom, a aborcja to morderstwo. Już tak nie sądzę – mówi Maria. W pięciu szpitalach odmówiono jej zabiegu przerwania ciąży.

Agata Szczerbiak
17.06.2020