Kraj

Araby zeszły na psy

Teraz Polska pielęgnuje dobre stosunki z Państwem Izrael, ale Niemcy znów są źli.

Ubiegły tydzień minął pod znakiem polskich arabów i Żydów, więc nic dziwnego, że nawiązuję do pamiętnego artykułu profesora Witolda Jedlickiego „Chamy i Żydy”, w paryskiej „Kulturze” (1962 r.). W latach 60. Gomułka stał po stronie Arabów, ze Związkiem Radzieckim na czele. Natomiast Państwo Izrael uważano za przyczółek imperializmu amerykańskiego oraz zachodnioniemieckiego na Bliskim Wschodzie. Miał to być antypolski sojusz żydowskich syjonistów i bońskich odwetowców. Wymyślono złowrogą „oś Tel Awiw–Bonn”.

Polityka 34.2017 (3124) z dnia 22.08.2017; Felietony; s. 86

Czytaj także

Kraj

Powstańczy mit Kaczyńskich

Jednym z motywów kampanii kandydata PiS była patriotyczna rodzina. Szczególne miejsce zajmuje w niej matka – uczestniczka powstania warszawskiego. Ale Jadwiga Kaczyńska nie brała w nim udziału.

Bianka Mikołajewska
16.06.2010