Puchlina kolan
Z podziwem powitałyśmy efektowne porównanie autorstwa Wojciecha Eichelbergera: Polska to pacjentka chora na borderline, która wymaga terapii.

Polska jest kobietą, to wiadomo. A ostatnio wyszło na jaw, że kobietą, która zmaga się z borderline. Ta jednostka z pogranicza psychozy i nerwicy objawia się chwiejnością emocjonalną. Osoby nią dotknięte garną się do innych, a jednocześnie boją się bliskości. Wchodzą w burzliwe związki we włoskim stylu, ale i potrafią je zerwać bez słowa wyjaśnienia. Odchodzą pierwsze, ze strachu, żeby ich ktoś nie rzucił. Bywają urocze, choć pod ich wdziękiem kryje się skłonność do manipulacji. To wyjątkowi upierdliwcy.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj