Wszyscy jesteśmy politykami
Kto zna środowisko polityków, a przy tym jeszcze kilka innych środowisk zawodowych, ten przekona się łatwo, że politycy nie są wcale gorsi od lekarzy czy prawników.

Miałem fantazję – tak, fantazję – sprokurować kodeks etyczny dla polityków. Opublikowałem go ostatnio na swojej felietonowej kolumnie. Jak to jest, że akurat ta grupa zawodowa nie ma dotychczas swojego kodeksu? Mają adwokaci, mają lekarze, mają policjanci i wielu innych. Dlaczego politycy nie? Powody są dwa. Pierwszy jest natury organizacyjnej – politycy nie są zrzeszeni w korporacje zawodowe. Są zrzeszeni w partiach. Partie mogłyby wprawdzie przyjmować takie kodeksy na własny użytek, lecz tego nie robią.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj