Przestawiamy czas z letniego na zimowy. Po raz ostatni?
Zniesienie czasu zimowego to pomysł sensowny, ale realizowany w fatalny sposób.
Argumenty za zniesieniem zmiany czasu mają pewien sens.
Aditya Chinchure/Unsplash

Argumenty za zniesieniem zmiany czasu mają pewien sens.

Posłowie w sejmowej Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych jednogłośnie zagłosowali za przyjęciem peeselowskiego projektu nowelizacji ustawy o czasie urzędowym, który znosi czas zimowy. Jeśli propozycja weszłaby w życie – a poparli ją też posłowie PiS, więc są na to duże szanse – przez cały rok w Polsce obowiązywałby czas letni.

Tym samym Polska stałaby się jedynym krajem w Unii Europejskiej, który nie zmienia czasu w ciągu roku. Latem mielibyśmy tę samą godzinę co Paryż czy Berlin, zimą – taką jak Kijów, Bukareszt czy Ateny.

Argumenty za zniesieniem zmiany czasu mają pewien sens. Ale jednostronna zmiana to krok pochopny, który przyniesie Polsce więcej szkody niż pożytku i wprowadzi jeszcze więcej zamieszania.

Czas letni miał oszczędzać prąd

Czas letni proponował wprowadzić już Benjamin Franklin, twierdząc, że dzięki przesunięciu wskazówek o godzinę do przodu ludzie będą wstawać w praktyce o godzinę wcześniej. Godzinę wcześniej pójdą też spać, czyli wieczorem, gdy już się ściemni, zużyją mniej świeczek do oświetlania domu.

Ten sam argument wykorzystali Niemcy, którzy w 1916 r. wprowadzili po raz pierwszy narodowy czas letni. Do dzisiaj wykorzystują go zwolennicy zmiany czasu. Podkreślają, że dzięki przesunięciu zegarków lepiej wykorzystywane są godziny dzienne. Co do zasady ludzki rytm dobowy jest przesunięty w stronę wieczoru – budzimy się zwykle po wschodzie słońca, natomiast idziemy spać po jego zachodzie. Dlatego im bardziej przesunie się czas do przodu, tym mniej godzin dziennych się zmarnuje. Stąd angielska nazwa – daylight saving time.

Do tego mało kto zmienia swój rozkład dnia przez zmianę czasu. Więc ktoś, kto wstaje o 7 rano, po zmianie czasu na letni nadal będzie wstawał o 7, tylko że ta nowa 7 będzie w praktyce astronomiczną 6.

W Polsce czas letni obowiązuje nieprzerwanie od 1983 r. po paru próbach wprowadzenia go we wcześniejszych latach. Godzinę przesuwa się także w ok. 70 innych państwach – całej Unii Europejskiej, większości Stanów Zjednoczonych (poza Arizoną i Hawajami), Kanadzie, części Australii. Czasu letniego nie stosują m.in. Rosja, Islandia, Turcja.

Jednostronna zmiana czasu wprowadzi zamieszanie

W uzasadnieniu projektu nowelizacji ustawy znoszącej czas zimowy posłowie PSL przekonują, że w dzisiejszych czasach argument o oszczędzaniu elektryczności związanej z lepszym wykorzystaniem godzin dziennych nie ma już racji bytu. Badania nie są co do tego zgodne, choć prawdą jest, że udział oświetlenia w zużyciu prądu maleje z uwagi na coraz większą liczbę innych urządzeń elektrycznych działających przez cały czas.

Czytaj także

Ważne w kraju

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną