Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Kraj

Kto chce czego

Polityka
Kiedy choć przez chwilę zastanowimy się, co ogłaszamy, krzycząc: „My chcemy Boga”, to może się okazać, że głos uwięźnie nam w gardle.

Tegoroczny marsz z okazji Święta Niepodległości okraszono hasłem: „My chcemy Boga”, które, jak wyjaśniał Robert Bąkiewicz, prezes stowarzyszenia Marsz Niepodległości, czyli organizatora wydarzenia, ma przypominać, że Polska jest wciąż bastionem wiary i religijności w Europie. „Odwołujemy się do Kościoła walczącego, który był przez wieki podstawą i fundamentem Europy. Chcemy przedstawić katolicyzm jako wiarę nie słabości, ale wiarę ludzi silnych” – uzasadniał. I za to należy mu się pochwała.

Polityka 46.2017 (3136) z dnia 14.11.2017; Felietony; s. 99
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >