Z życia sfer

Spisek brukselskich elit
Uważam, że postawa Legutki ma swoją cenę i Legutko powinien ją od Brukseli egzekwować.

Komisja Europejska ostrzegła, że Polsce grozi odebranie prawa głosu w Radzie Europy. Moim zdaniem nie będzie to jednak kara szczególnie dotkliwa, bo pod rządami PiS Polska w Radzie Europy i tak nie ma swoim głosem nic ciekawego do powiedzenia. Prawdopodobnie właśnie dlatego na cztery kolejne zaproszenia do spotkania i rozmowy wiceprzewodniczący KE nie dostał od przedstawicieli polskiego rządu żadnej odpowiedzi.

Osobiście uważam, że forsowana przez Beatę Szydło i Witolda Waszczykowskiego polityka nierozmawiania z Brukselą jest polityką słuszną.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj