Mizerski na bis

Cały Kaczyński czyta Polsce
Czy władza uważniej przyjrzy się Cyganom, aby ustalić, kto za nimi stoi?
Polityka

Polskie i światowe media poruszył fakt, że podczas obrad Sejmu Jarosław Kaczyński demonstracyjnie czytał „Atlas kotów”. Zastanawiają się, czy Kaczyński czytał ze zrozumieniem, czy tylko udawał, że czyta. Czy czytał na poważnie, czy dla jaj? Odruchowo, emocjonalnie czy cynicznie i na zimno? Czy robił to w jakimś szczególnym trybie, czy bez żadnego trybu? Jaka polityczna kalkulacja za tym stała? I czy fakt, że było to dopiero pierwsze czytanie, mówi coś ważnego o stanie polskiej demokracji?

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj