Kraj

Inteligent cham

Zakompleksiony inteligent wstydzi się siebie, gotów kierować ostrze frustracji i agresji raczej na swoich pobratymców, niż na społecznego „tubylca”.
Polityka

Całą naszą klasę, znaczy się klasę inteligencką, rozpalił niedawno spór o niesłychanie wulgarne zachowanie pewnego pisarza, który był łaskaw w arcyżartobliwy sposób znieważyć pewne osoby, przywołując w ich kontekście drażliwy problem odpłatnych usług seksualnych. Dla uściślenia, spór dotyczył nie tyle owego literata, lecz pewnych prominentnych dam, które ociągały się ze słowami potępienia, a nawet coś jakby na kształt, że niby broniły kolegi, iż jest taki, że tak już ma w swoim stylu bycia. Filut znaczy, i drapichrust.

Polityka 49.2017 (3139) z dnia 05.12.2017; Felietony; s. 112
Reklama

Czytaj także

Kraj

Szkoła bardzo szkodzi. Uczniom, demokracji, światu

Rozmowa z dr. Mikołajem Marcelą o fatalnych skutkach kultywowania XIX-wiecznej formuły szkoły, wychowywaniu do autorytaryzmu i o tym, jak można to zmienić.

Jacek Żakowski
18.09.2021