Rejestr przestępców seksualnych może zaszkodzić walce z nimi
Czy publiczne ujawnianie wizerunków i danych osób skazanych za przestępstwa seksualne jest zgodne z europejskimi standardami?
1 stycznia o północy Ministerstwo Sprawiedliwości uruchomiło „Rejestr Sprawców Przestępstw na tle Seksualnym”.
Lukas Plewnia/Flickr CC by SA

1 stycznia o północy Ministerstwo Sprawiedliwości uruchomiło „Rejestr Sprawców Przestępstw na tle Seksualnym”.

1 stycznia o północy Ministerstwo Sprawiedliwości uruchomiło „Rejestr Sprawców Przestępstw na tle Seksualnym”. Seksuolodzy: to nieskuteczne i szkodliwe. Rejestr wzbudził tak duże zainteresowanie, że na jakiś czas zablokował się dostęp do niego.

Każdy możne zobaczyć fotografie skazanych za przestępstwa seksualne i ich dane: imię, nazwisko, datę urodzenia i – choć nie przy każdym – nazwę miejscowości, w której przebywa.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną