Dla pucu
Te wszystkie roszady i zmiany są oczywiście dla pucu. To tylko chytry manewr pancernika „Jarosław” dla pozyskania nowych wyborców.

W środku zimy rozpoczęło się u nas wielkie tynkowanie. PiS włożył T-shirty z długimi rękawami – żeby było co zakasać – i ruszył do roboty. Beata Szydło dostała nową fasadę wicepremiera, a sukces ten wróżono jej od dawna. Z Antoniego Macierewicza odpadły wielkie fragmenty zaprawy terytorialnej i teraz czeka w lesie, co mu nałożą nowego. Na jego miejsce przyszedł specjalista od otwierania komisariatów, by zielonym sprayem opryskać strzępy polskiej armii. Na Wielkanoc nasze siły zbrojne znów będą groźne.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną