Kraj

Tonący brzydko się chwyta

PiS podpiera się książką Hannah Arendt

Chwyt z książką Arendt jako młot na krytyków ustawy o IPN i jej fatalnych międzynarodowych skutków jest żałosnym nadużyciem.

Najpierw obóz obecnej władzy uwikłał Polskę w międzynarodowy kryzys dyplomatyczny, teraz próbuje się z niego wywikłać. W tym celu władza podparła się książką Hannah Arendt „Eichmann w Jerozolimie. Rzecz o banalności zła”. Cytował ją w telewizyjnym programie „Kawa na ławę” wiceminister Patryk Jaki: „Dla Żydów rola, jaką przywódcy żydowscy odegrali w unicestwieniu własnego narodu, stanowi niewątpliwie najczarniejszy rozdział całej tej ponurej historii. (...) W kwestii współdziałania nie było żadnych różnic pomiędzy wysoce zasymilowanymi społecznościami Żydów środkowo- i zachodnioeuropejskich a mówiącymi po żydowsku masami na Wschodzie”.

Polityka 8.2018 (3149) z dnia 20.02.2018; Komentarze; s. 7
Oryginalny tytuł tekstu: "Tonący brzydko się chwyta"

Czytaj także

Pomocnik Historyczny

Patrząc na Chiny

Im bliżej końca XX w., tym Chiny częściej przypominały się Zachodowi, Zachód ma jednak nieodmiennie kłopoty ze zrozumieniem Chińczyków. Jakie są te Chiny w oczach Zachodu?

Krzysztof Kardaszewicz
13.04.2021