Mizerski na bis

Rząd idzie na ustępstwa
Zdaniem ministra kultury, w rozmowach z Brukselą premier powinien położyć nacisk na to, że jesteśmy sympatycznym narodem.
Polityka

Media informują, że wokół premiera Morawieckiego powstał nieformalny zespół, który ma rozstrzygnąć, na jakie ograniczone ustępstwa mogłaby pójść Polska, aby zadowolić Brukselę. Pierwsze robocze spotkanie zespołu premier zaczął od podsumowania swoich dotychczasowych dyplomatycznych osiągnięć.

– Jak wiecie, moje niesamowite uśmiechy i mój angielski zrobiły na nich kolosalne wrażenie. Niestety, mam informacje, że to nie wystarczy, dlatego czekam na pomysły.

– Może w ramach ustępstw uśmiechaj się do nich jeszcze bardziej niesamowicie?

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj