Polski eksperyment handlowy

Niedziela dzieli
Zapowiedziany na 11 marca początek końca świata handlu w niedzielę obył się bez ofiar. Ale nerwy były.
Nowe prawo głęboko przeora branżę, dorżnie co najmniej jedną dużą sieć handlową i wykończy trudną do policzenia liczbę małych sklepików.
Łukasz Dejnarowicz/Forum

Nowe prawo głęboko przeora branżę, dorżnie co najmniej jedną dużą sieć handlową i wykończy trudną do policzenia liczbę małych sklepików.

Pierwsze natarcie wygłodniałych klientów nastąpiło już przed siódmą rano w sobotę. Oblężenie piekarni przy ul. Wileńskiej w Warszawie nastąpiło pomimo licznej konkurencji w bliskim sąsiedztwie i lokalizacji drugiego punktu tej samej sieci w niewielkim oddaleniu. Kierownictwo sieci, wyćwiczone przedświątecznymi bitwami o handel, nie dało się zaskoczyć i kolejka szybko topniała. A wraz z nią towar zgromadzony tym razem w podwójnej ilości. Krótko po godz. 12 na półkach zostało już tylko pieczywo dla osób niebojących się eksperymentów ze zdrową żywnością i niezdrowymi cenami.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj