Kraj

Niedziela dzieli

Polski eksperyment handlowy

Nowe prawo głęboko przeora branżę, dorżnie co najmniej jedną dużą sieć handlową i wykończy trudną do policzenia liczbę małych sklepików. Nowe prawo głęboko przeora branżę, dorżnie co najmniej jedną dużą sieć handlową i wykończy trudną do policzenia liczbę małych sklepików. Łukasz Dejnarowicz / Forum
Zapowiedziany na 11 marca początek końca świata handlu w niedzielę obył się bez ofiar. Ale nerwy były.
Na pierwszym planie: Alfred Bujara, przewodniczący sekcji krajowej pracowników handlu NSZZ Solidarność.Grażyna Myślińska/Forum Na pierwszym planie: Alfred Bujara, przewodniczący sekcji krajowej pracowników handlu NSZZ Solidarność.

Pierwsze natarcie wygłodniałych klientów nastąpiło już przed siódmą rano w sobotę. Oblężenie piekarni przy ul. Wileńskiej w Warszawie nastąpiło pomimo licznej konkurencji w bliskim sąsiedztwie i lokalizacji drugiego punktu tej samej sieci w niewielkim oddaleniu. Kierownictwo sieci, wyćwiczone przedświątecznymi bitwami o handel, nie dało się zaskoczyć i kolejka szybko topniała. A wraz z nią towar zgromadzony tym razem w podwójnej ilości. Krótko po godz. 12 na półkach zostało już tylko pieczywo dla osób niebojących się eksperymentów ze zdrową żywnością i niezdrowymi cenami.

Polityka 11.2018 (3152) z dnia 13.03.2018; Temat z okładki; s. 12
Oryginalny tytuł tekstu: "Niedziela dzieli"

Czytaj także

Żyjmy Lepiej

Dziesięć tysięcy kroków

Chodźmy chodzić, maszerować z kijami i biegać. Plan minimum to dziesięć tysięcy kroków dziennie. Można też zwiększyć obroty, ale trzeba to robić z głową.

Marcin Piątek
28.07.2020