Z życia sfer

Polityka twardych ustępstw
Wiceminister nie pozostawił wątpliwości, że konsekwentną zapowiedzią twardych ustępstw w sprawie ustaw pokazaliśmy Brukseli, że nie ulegniemy jej naciskom.

Nie kryję, że wiceministra Konrada Szymańskiego słucham z zainteresowaniem, bo wiem, że to, czego sam nie ogarniam, on jako polityk ocierający się o europejskie salony wyjaśni mi w sposób niezwykle kulturalny. Poza tym przy Szymańskim czuję się bezpiecznie, bo mam pewność, że jeśli słucham jego, to nie jestem w tym czasie narażony na słuchanie Beaty Kempy czy Mariusza Błaszczaka, którzy, sądząc po tym, co i jak mówią, raczej nie ocierają się o nic europejskiego, a jedynie o siebie nawzajem.

Kilka dni temu w Radiu Zet Konrad Szymański w przystępny sposób objaśnił mi, na czym polega dyplomatyczna gra polskiego rządu z Brukselą, lojalnie uprzedzając, że chodzi o grę „bardzo wysublimowaną, szczególnie ze strony premiera Morawieckiego”.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj