Kraj

Skromniej proszę

Mizerski na bis

Polityka
Publicyści ostrzegają, że likwidacja premii i obniżenie wynagrodzeń parlamentarzystów spowodują, że do polityki jeszcze chętniej będą się garnęły osoby, które nigdzie indziej nie są w stanie zarobić na życie.

Zarządzając odwrót w sprawie nagród i redukcję uposażeń posłów, Jarosław Kaczyński próbuje oderwać pisowską elitę od koryta, do którego ta elita mocno przywarła pazurkami. Odzew na inicjatywę prezesa jest zróżnicowany. Jedni przyjęli ją ze zrozumieniem, inni – bez zrozumienia, jeszcze inni, np. minister Gowin, z egzystencjalnym niepokojem, że koniec, który dotychczas i tak ledwo wiązał z końcem, teraz już nie da się z niczym związać.

Wyjątkiem jest minister edukacji Anna Zalewska, która zadeklarowała, że nagrodę, którą prezes kazał zwrócić, odda „z przyjemnością”.

Polityka 15.2018 (3156) z dnia 10.04.2018; Felietony; s. 99
Oryginalny tytuł tekstu: "Skromniej proszę"

Czytaj także

Rynek

Niespotykanie niewidoczny człowiek. Minister Kościński

Tadeusz Kościński przyjął tekę ministra finansów, ale się nie cieszy. Nominacji nie zawdzięcza swoim kompetencjom, ale temu, że już w 2015 r. znalazł się w drużynie Morawieckiego. Teraz musi znaleźć pieniądze na wydatki projektowane na Nowogrodzkiej.

Joanna Solska
26.11.2019