Kraj

Karuzela z sędziami

Manipulacje Trybunałem Konstytucyjnym

Od półtora roku gołym okiem widać, że w Trybunale składy sądzące są „ustawiane” tak, by orzeczenie nie naruszało albo wręcz wspierało interes władzy. Od półtora roku gołym okiem widać, że w Trybunale składy sądzące są „ustawiane” tak, by orzeczenie nie naruszało albo wręcz wspierało interes władzy. Jacek Domiński / Reporter
W Trybunale Konstytucyjnym manipuluje się składami orzekającymi – tak wynika ze stanowiska Mariusza Muszyńskiego, działającego jako wiceprezes TK.
Prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska.Krystian Maj/Forum Prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska.

Oto właśnie chodziło w „naprawie” TK: o pełną kontrolę rządzącej partii nad orzecznictwem sądu konstytucyjnego. To samo za chwilę stanie się w Sądzie Najwyższym. Art. 45 konstytucji stanowi: „każdy ma prawo do (...) rozpatrzenia sprawy przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd”. Ustawianie składów sądzących oznacza, że taki sąd nie jest ani niezależny, ani bezstronny. To, że polski sąd konstytucyjny nie orzeka niezawiśle, zauważył już m.in. Trybunał w Strasburgu: przestał wymagać, by osoby skarżące państwo polskie skorzystały przedtem z możliwości skargi do TK.

Polityka 21.2018 (3161) z dnia 22.05.2018; Polityka; s. 24
Oryginalny tytuł tekstu: "Karuzela z sędziami"

Czytaj także

Społeczeństwo

Krótkoterminowi turyści wysiedlają mieszkańców miast

Krótkoterminowy turysta już wysiedlił mieszkańców krakowskiej starówki. Teraz masowo rezerwuje Warszawę.

Edyta Gietka
29.08.2019