Kraj

Kamienne tablice

Pomysł wójta Głaza może mieć praktyczny wymiar w życiu nie tylko polityków, lecz i szkolnej dziatwy.

Wójt Andrzej Głaz z podkarpackiej gminy Tuszów Narodowy wymyślił, że w reakcji „na to wszystko zło, które się dzieje na Zachodzie” trzeba przypomnieć pryncypia, i nakazał wykonanie oraz powieszenie przy wejściach budynków pięciu gminnych szkół marmurowych tablic z wyrytym na nich Dekalogiem w wersji katolickiej (bo są i inne). I to jest, trzeba podkreślić, bardzo dobra inicjatywa.

O tym, co się dzieje na Zachodzie („o aborcji, eutanazji, związkach homoseksualnych”), wójt Głaz dowiaduje się wprawdzie od osób trzecich: „Widzę to w telewizji, pokazują to często.

Polityka 25.2018 (3165) z dnia 19.06.2018; Felietony; s. 99
Reklama

Czytaj także

Pomocnik Historyczny

Fiat 126p. Polski Volkswagen, tylko trochę mniejszy

Gdyby szukać materialnego symbolu gierkowskiej dekady, Polski Fiat 126p byłby jak znalazł. To za sprawą tego małego autka zaczęła się w PRL era masowej motoryzacji. Bo samochód – obok własnego mieszkania – miał być najbardziej widomym znakiem dobrobytu Polaków.

Adam Grzeszak
12.10.2021