Kraj

550 minus

Tydzień w polityce — komentuje Aleksander Hall

Nasz parlament został zamieniony w maszynkę do głosowania, przepychającą w pośpiechu buble prawne przygotowane przez rządzących. Czy mimo to powinniśmy wspólnie świętować takie rocznice, jak np. 550-lecie polskiego parlamentaryzmu?
Andrzej Czeczot

Narodowe rocznice powinny łączyć Polaków, a więc także ich przedstawicieli wybranych w wyborach parlamentarnych. 550. rocznica polskiego parlamentaryzmu mogłaby być takim wydarzeniem, gdyby był spełniony jeden, ale za to podstawowy warunek: przestrzeganie przez rządzących konstytucji. Niestety, nie jest on spełniony. W tej sytuacji zbojkotowanie przez rzeczywistą opozycję (ugrupowanie Pawła Kukiza nią nie jest) posiedzenia Zgromadzenia Narodowego w namiocie na dziedzińcu Zamku Królewskiego w Warszawie było słuszną i logiczną decyzją.

Polityka 29.2018 (3169) z dnia 17.07.2018; Komentarze; s. 7
Oryginalny tytuł tekstu: "550 minus"

Czytaj także

Rynek

Ciemne strony zakupowego szaleństwa

Choć w te święta oszczędzać jeszcze nie będziemy, moda na zakupowe szaleństwa powoli się kończy. Na drodze rozpasanej konsumpcji stają coraz głośniej wyrażane obawy o przyszłość. Zarówno naszych portfeli, jak i naszej planety.

Cezary Kowanda
03.12.2019