Kraj

Zabójcza bezsenność

Bądźmy realistami: jako naród nie możemy sobie pozwolić na zbiorową, przewlekłą bezsenność.

Siedzą na ławce dwie panie: „Słyszałaś, że Ela znowu całą noc jeździła windą?”. „Co się dziwisz – odpowiada druga. – Nie może spać, to jeździ”.

Wszyscy znamy te upiorne chwile, gdy coś nas budzi koło czwartej nad ranem i nie pozwala zmrużyć oka do świtu. Mówi się, że to wątroba, ale nam się wydaje, że to sumienie. Każdy coś na nim ma. Niektórzy, bojąc się przedwczesnego przebudzenia, które nieuchronnie kończy się rachunkiem sumienia wypadającym na niekorzyść wybudzonego, w ogóle nie idą spać.

Polityka 31.2018 (3171) z dnia 31.07.2018; Felietony; s. 95

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Świat

Demonstrancie, pokaż twarz!

Zakazy zakrywania twarzy podczas demonstracji mnożą się nie tylko w państwach autokratycznych, ale też na Zachodzie. Czy możliwa jest demokracja bez anonimowości?

Jędrzej Winiecki
15.10.2019