Kraj

Sądy: będzie gorzej

Czystki i zatory w sądach

PiS znalazł sposób na to, jak przywrócić ludziom poczucie sprawiedliwości. Zamiast sądu – teatr. Zamiast sprawiedliwego wyroku – obietnica. PiS znalazł sposób na to, jak przywrócić ludziom poczucie sprawiedliwości. Zamiast sądu – teatr. Zamiast sprawiedliwego wyroku – obietnica. Bartosz Krupa / EAST NEWS
Ponad 80 proc. społeczeństwa chce reformy sądownictwa – ogłasza rządowa telewizja, rzekomo pokazując społeczne poparcie dla pisowskich ustaw sądowych. Ludzie chcą reformy sądów, ale tej PiS jeszcze nie przeprowadził.
Przez dwa lata swoich rządów minister Zbigniew Ziobro wstrzymywał ogłaszanie konkursów na wolne miejsca sędziowskie.Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta Przez dwa lata swoich rządów minister Zbigniew Ziobro wstrzymywał ogłaszanie konkursów na wolne miejsca sędziowskie.

Obóz władzy przeprowadza jedynie wymianę kadr, która nie tylko nie przełoży się na poprawę pracy sądów, ale ją pogorszy. Dlaczego ludzie chcą reformy? Przyczyny można podzielić na trzy grupy: obiektywne, subiektywne i wynikające z antysędziowskiej propagandy. Obiektywne to przewlekłość postępowań sądowych i utrudniony dostęp do wymiaru sprawiedliwości: za wysokie dla niektórych opłaty sądowe (te akurat PiS jeszcze podniósł) i wysokie koszty pomocy prawnej (z inicjatywy prezydenta poszerzono ostatnio prawo do pomocy bezpłatnej).

Polityka 33.2018 (3173) z dnia 13.08.2018; Temat Tygodnia; s. 12
Oryginalny tytuł tekstu: "Sądy: będzie gorzej"

Czytaj także

Ludzie i style

Związki romantyczne: zachowania, które wydają się normalne, a są toksyczne

Zdarza się, że mylimy zachowania, które są do zaakceptowania, z takimi, które stopniowo nasze związki wyniszczają.

Polityka.pl
13.05.2017