Kraj

Mówimy „sprawdzam”

Nie wystarczy nam, kiedy jakiś pan skomplementuje, że znamy się na polityce „zadziwiająco dobrze, jak na kobietę”.

Kobiety odzyskują głos. Zaraz ktoś kwaśno skomentuje: a co, to wcześniej go nie miały? Baby przecież takie gadatliwe są jak w tej scenie z filmu „Dzień świra”. Gadają bez ustanku. I co, nagle zapomniały, jak się mówi? Dokładnie tak było: nie dopuszczano ich do głosu i bardzo szybko stwierdziły, że nie wypada się odzywać. Siedziały na panelach i skubały nitki w sukienkach. Po jakimś czasie pan prowadzący życzliwym tonem namaszczał: „No, a cio tam sądzi nasza miła kobietka?”.

Polityka 33.2018 (3173) z dnia 13.08.2018; Felietony; s. 95

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Wiedza nastolatków o seksie przypomina średniowieczną mapę świata

„Seks domaciczny” to nieprzypadkowe przejęzyczenie. Polskie nastolatki nie za bardzo wiedzą, jaki organ do czego służy.

Joanna Cieśla
11.08.2015