Tydzień w polityce — komentuje Róża Thun

Słowa jak bumerangi
Ile złego można zrobić, mówiąc bez zastanowienia albo przeciwnie – z cynicznym namysłem?

Milczenie przedstawicieli Polonii w Wellington, protestujących przeciwko deptaniu przez prezydenta Dudę polskiej konstytucji, było głośno słyszalne także u nas, aż na drugiej stronie świata. Cisza potrafi zagrzmieć bardzo dobitnie. A zdjęcia protestujących ze znajomymi plakatami KONSTYTUCJA tuż za prezydentem są bardzo wymowne. Zarówno te z Australii, jak i te z Nowej Zelandii.

Dobitne jest też to, że prezydent naszego kraju dziękował za przyjęcie małych polskich uchodźców w 1944 r., słynnych „dzieci z Pahiatua”, w sumie 733 osób razem z wychowawcami.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj