Kraj

Gdzie Rzym, gdzie Krym

Przy-PISy Redaktora Naczelnego

Jerzy Baczyński Jerzy Baczyński Polityka
PiS jest konsekwentny: zawsze, gdy chodzi o wzmocnienie Unii, jest przeciw.

Wystąpienie Andrzeja Dudy w Leżajsku – to tam o Unii Europejskiej powiedział jako o „wyimaginowanej wspólnocie, z której dla nas niewiele wynika” – zostało już przenicowane i skomentowane na różne strony. Wyjątkowo twardej, jak na swoje maniery, odpowiedzi udzielił były prezydent Aleksander Kwaśniewski, określając wypowiedź Dudy jako „nieprawdziwą, niebezpieczną, sprzeczną z polską racją stanu”. Nie tylko on odebrał całą unijną część przemówienia Dudy jako zapowiedź – jeśli nie wyprowadzenia Polski z Unii, to, jak się obrazowo mówi, wyprowadzania Unii z Polski – a na pewno ignorowania i obrzydzania Wspólnoty.

Polityka 38.2018 (3178) z dnia 18.09.2018; Przy-PISy Naczelnego; s. 6
Oryginalny tytuł tekstu: "Gdzie Rzym, gdzie Krym"

Czytaj także

Społeczeństwo

Nie ma czegoś takiego jak „syndrom poaborcyjny”

Kobiety w większości przypadków nie żałują aborcji. 19 na 20 raz jeszcze podjęłoby taką decyzję.

Martyna Bunda
17.01.2020