Kraj

Wyborczy czar

Jeśli chodzi o imiona, to w dobie populizmów i nacjonalizmów nabierają one nowego znaczenia.

Wrzesień to miesiąc uwodzenia. Wracamy opaleni z wakacji, niektórzy w wersji fat free, obowiązki jeszcze nas nie przygniotły. Co prawda wrzesień to też martyrologia, ale który miesiąc w Polsce nie jest naznaczony męczeństwem. Jednak na przekór wszystkiemu zapominamy na chwilę o tym, co nam zrobił pancernik „Schleswig-Holstein”. Wystawiamy twarz na słońce, włosy na wiatr...

Grażyna idzie wrześniową brukselską ulicą, zewsząd patrzą na nią uśmiechnięte twarze. Wzrok mają jasny, czysty i uczciwy.

Polityka 39.2018 (3179) z dnia 25.09.2018; Felietony; s. 103

Czytaj także

Świat

WĘGRY: Dlaczego Orbán znacjonalizował kliniki in vitro

Prawicowy rząd Viktora Orbána znacjonalizował kliniki in vitro i będzie wspierał tę procedurę nawet dla samotnych kobiet. Na Węgrzech cień kryzysu demograficznego przesłonił światopoglądowe wątpliwości.

Dariusz Kałan
31.03.2020