Szkoła: koszmarna kumulacja roczników

Chaos przed koszmarem
Zaplanowana na przyszły rok kumulacja absolwentów podstawówek i gimnazjów w pierwszych klasach szkół średnich to ewenement na skalę świata. Rodzice dzieci z tego rocznika nie mówią o niczym innym. Na równie głupi i pedagogicznie szkodliwy pomysł nie wpadł dotąd nikt.
Z powodu zmiany systemu edukacji o miejsca w szkołach średnich wiosną przyszłego roku ubiegać się będzie dwa razy więcej kandydatów niż zwykle.
Daniel Dmitriew/Forum

Z powodu zmiany systemu edukacji o miejsca w szkołach średnich wiosną przyszłego roku ubiegać się będzie dwa razy więcej kandydatów niż zwykle.

W domu Leny (III klasa dużego publicznego gimnazjum) godzinę niedzielnego obiadu ustawia się pod korepetycje. Jeśli w poniedziałek jest kartkówka z matematyki, podany musi być przed 14.30. Do korepetytorki Lena biegnie na 15.30. Dodatkowo bierze jeszcze lekcje angielskiego, geografii i fizyki. – Miesięcznie kosztuje to 1,2 tys. zł. Plus kurs przygotowujący do egzaminu gimnazjalnego. Jeszcze przed wakacjami Lena uparła się, żeby ją zapisać. Zapłaciliśmy 770 zł za jeden blok, teraz cena skoczyła do 990 zł – opowiada mama Leny Anna.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj