Kraj

Chaos przed koszmarem

Szkoła: koszmarna kumulacja roczników

Z powodu zmiany systemu edukacji o miejsca w szkołach średnich wiosną przyszłego roku ubiegać się będzie dwa razy więcej kandydatów niż zwykle. Z powodu zmiany systemu edukacji o miejsca w szkołach średnich wiosną przyszłego roku ubiegać się będzie dwa razy więcej kandydatów niż zwykle. Daniel Dmitriew / Forum
Zaplanowana na przyszły rok kumulacja absolwentów podstawówek i gimnazjów w pierwszych klasach szkół średnich to ewenement na skalę świata. Rodzice dzieci z tego rocznika nie mówią o niczym innym. Na równie głupi i pedagogicznie szkodliwy pomysł nie wpadł dotąd nikt.
Minister Anna Zalewska uważa, że problemu nie ma, ponieważ gimnazjaliści i absolwenci podstawówek nie będą bezpośrednio rywalizować ze sobą.Fotomag / Gazeta Polska/Forum Minister Anna Zalewska uważa, że problemu nie ma, ponieważ gimnazjaliści i absolwenci podstawówek nie będą bezpośrednio rywalizować ze sobą.

W domu Leny (III klasa dużego publicznego gimnazjum) godzinę niedzielnego obiadu ustawia się pod korepetycje. Jeśli w poniedziałek jest kartkówka z matematyki, podany musi być przed 14.30. Do korepetytorki Lena biegnie na 15.30. Dodatkowo bierze jeszcze lekcje angielskiego, geografii i fizyki. – Miesięcznie kosztuje to 1,2 tys. zł. Plus kurs przygotowujący do egzaminu gimnazjalnego. Jeszcze przed wakacjami Lena uparła się, żeby ją zapisać. Zapłaciliśmy 770 zł za jeden blok, teraz cena skoczyła do 990 zł – opowiada mama Leny Anna.

Polityka 40.2018 (3180) z dnia 02.10.2018; Temat tygodnia; s. 12
Oryginalny tytuł tekstu: "Chaos przed koszmarem"

Czytaj także

Ja My Oni

Uroda przynosi w życiu profity. Ale nie jest źródłem szczęścia

Już trzymiesięczne niemowlęta przyglądają się ładnym twarzom istotnie dłużej niż nieładnym. I niezależnie od wieku, płci i rasy pochylającej się nad nimi osoby.

Grzegorz Gustaw
26.11.2019