Kraj

Wstajemy z kolan

Wojciech Smarzowski, reżyser filmu „Kler”, odpowiada na ataki

„To, że ktoś jest katolikiem nie znaczy, że jest lepszym człowiekiem (...)”. „To, że ktoś jest katolikiem nie znaczy, że jest lepszym człowiekiem (...)”. Rafał Guz / Forum
To, że ktoś jest katolikiem, nie znaczy, że jest lepszym człowiekiem – mówi Wojciech Smarzowski, reżyser „Kleru”, odpowiadając na ataki.
„Musieliśmy kręcić „Kler” w Czechach, gdyż z oczywistych względów na pomoc polskiego Kościoła nie mogliśmy liczyć”. Na zdjęciu kadr z filmu.mat. pr. „Musieliśmy kręcić „Kler” w Czechach, gdyż z oczywistych względów na pomoc polskiego Kościoła nie mogliśmy liczyć”. Na zdjęciu kadr z filmu.

JANUSZ WRÓBLEWSKI: – Na początek zagadka. „Nagroda Specjalna Jury w Gdyni dla takiej szmiry to moralna aberracja” – kto to powiedział?
WOJCIECH SMARZOWSKI: – Zgaduję, że chodzi o prezesa TVP.

Tego samego, którego telewizja wycięła pańską wypowiedź podczas ceremonii wręczenia nagród w Teatrze Muzycznym w Gdyni.
Prezes przeminie, film zostanie. A jeżeli chodzi o nagrody, to zważywszy na okoliczności, Nagroda Publiczności, jaką nam tam przyznano, to najważniejsze wyróżnienie w moim filmowym życiu.

Polityka 40.2018 (3180) z dnia 02.10.2018; Temat z okładki; s. 16
Oryginalny tytuł tekstu: "Wstajemy z kolan"

Czytaj także

Pomocnik Historyczny

Królewny – żony i matki władców

Wagę dynastycznej dyplomacji rozumieli także Piastowie i Jagiellonowie, którzy wykorzystywali ożenki swoich sióstr, córek i wnuczek do zawierania politycznych aliansów.

Anna Czarniecka
23.02.2021