Kraj

Kelner pod parasolem policji

Czego obawia się świadek afery taśmowej

Łukasz N. został najłagodniej potraktowany przez sądy obu instancji spośród czwórki skazanych w aferze podsłuchowej. Łukasz N. został najłagodniej potraktowany przez sądy obu instancji spośród czwórki skazanych w aferze podsłuchowej. Krystian Maj / Forum

Jeden z organizatorów podsłuchów, kelner z restauracji Sowa i Przyjaciele Łukasz N., nadal korzysta z ochrony policji, konkretnie funkcjonariuszy elitarnego Centralnego Biura Śledczego Policji. I to mimo że od prawie roku jest osobą prawomocnie skazaną w tzw. aferze podsłuchowej. Policja nie chce wyjaśnić przyczyn takiej sytuacji. Prawdopodobnie to właśnie na wniosek CBŚP przydzielono mu ochronę.

Wiadomo tyle, że Łukasz N. ma status „osoby zagrożonej”. Czy czegoś się obawia?

Polityka 42.2018 (3182) z dnia 16.10.2018; Ludzie i wydarzenia. Kraj; s. 9
Oryginalny tytuł tekstu: "Kelner pod parasolem policji"

Czytaj także

Kultura

Zofia Posmysz – nikt w taki sposób jak ona nie napisał o Auschwitz

Te książki najlepiej czytać razem: wywiad rzekę z Zofią Posmysz „Królestwo za mgłą” i jej wznowioną powieść – arcydzieło „Wakacje nad Adriatykiem”.

Justyna Sobolewska
14.02.2017