Kraj

Podchody, obchody

Weekend niepodległościowy

W Warszawie mało brakowało, żeby na ulicach nie dominował nikt prócz narodowców. W Warszawie mało brakowało, żeby na ulicach nie dominował nikt prócz narodowców. Leszek Zych / Polityka
Uroczystości 100-lecia odzyskania niepodległości podzieliły się na oficjalne i nieoficjalne, legalne i nielegalne oraz na publiczne i prywatne. Bardzo trudno było rozróżnić, które są które i kto za co bierze odpowiedzialność.
Leszek Zych/Polityka

Atrakcji na niepodległościowy weekend zapowiedziano w całej Polsce mnóstwo. Nie tylko patriotycznie pompatycznych i podniośle religijnych, także tych rozrywkowych i biesiadnych. Biegano, chodzono, by czcić rocznicę. Przez Poznań przeszła parada świętomarcińska. Na piknikach w całym kraju masowo jedzono grochówkę z kotłów wojskowych. Grano polskie koncerty niepodległościowe w dalekich miastach świata. Były gry historyczne o polskiej drodze z zaborów do wolności. Warsztaty patriotyczne dla dzieci.

Reklama

Czytaj także

Rynek

Włoski strajk na polskich drogach

Włoskie firmy drogowe ogłosiły, że rozpoczętych w Polsce budów mogą nie skończyć, jeśli nie dostaną dodatkowych pieniędzy. W wyborczym roku będzie więc mniej przecinanych przez polityków wstęg, a więcej awantur. Jak do tego doszło?

Adam Grzeszak
21.05.2019
Reklama