Kraj

Prawdziwa afera

Śledztwo od początku polityczne

Obywatel Janek

Ta „prawdziwa afera KNF” – jak nazwał prokurator krajowy Bogdan Święczkowski śledztwo, w którym CBA zatrzymało w ubiegłym tygodniu byłe kierownictwo KNF – toczy się ponad dwa lata. I od początku było polityczne. Według ustaleń POLITYKI śledztwo zostało wszczęte na wniosek byłego posła PiS Przemysława Wiplera, i dopiero po tym, jak Ziobro przejął prokuraturę. Wcześniej, wiosną 2015 r., Wipler złożył w warszawskiej prokuraturze dwa zawiadomienia o popełnieniu przestępstw związanych ze SKOK.

Polityka 50.2018 (3190) z dnia 11.12.2018; Ludzie i wydarzenia. Kraj; s. 9
Oryginalny tytuł tekstu: "Prawdziwa afera"
Reklama

Czytaj także

Świat

PiS wprowadza „ruski ład”? Polska spiera się z UE, Kreml klaszcze

„Ruski ład” w Polsce to scenariusz, któremu Kreml kibicuje od lat. Zresztą do tej pory prognozy Rosjan sprawdzają się co do joty. Co to oznacza? Że Polska z Unii formalnie wprawdzie nie wystąpi, ale osunie się na jej peryferie.

Agnieszka Bryc
22.07.2021