Kraj

Mój pierwszy raz

Felieton interaktywny, napisany przez przyjaciółki i przyjaciół autora.

Widmo krąży po mediach – widmo interaktywne. W języku mediów interaktywny to taki program, w którym zamiast senatora Marka Borowskiego czy profesor Jadwigi Staniszkis na antenie radia i telewizji rozlegają się telefony od słuchaczy. Słuchacze i widzowie zamiast słuchać i patrzeć – sami zaczynają mówić. Błędne koło – słuchacze słuchają słuchaczy, a w studiu zostawia się tylko dyżurnego, który odbiera telefony i mówi: „Dzwoni pan Waldemar z Kościerzyny”.

Program interaktywny oznacza upragnioną wymianę elit, gdyż trudno sobie wyobrazić, iż były prezydent czy członek akademii nauk wieczorami telefonuje do radia, by przekazać swoje stanowisko w sprawie szczepień lub Unii Europejskiej.

Polityka 51/52.2018 (3191) z dnia 18.12.2018; Felietony; s. 142

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Świat

Dyplomaci jak hostessy – tak działa polskie MSZ

PiS w zasadzie nie prowadzi polityki zagranicznej. Nie potrzebuje więc doświadczonych ambasadorów. Chyba że do roli hostess.

Grzegorz Rzeczkowski
09.10.2019