Profesorowie żegnają pięknie
Uniwersytetów już nie uratujemy. Po stuleciach służenia imperiom zgrabnie przystosowały się do liberalnej nowoczesności.

Uniwersytety przeżywają dziś trudny czas. Wchodzi w życie raczej niechciana reforma, której konkretny kształt i możliwe następstwa nie są jeszcze znane. Na razie wiemy tyle, że rektorzy będą mieli więcej władzy, a dziekani prawie wcale. Ponadto musimy się deklarować, do jakich dyscyplin naukowych przynależymy i często nie bardzo wiemy, co wybrać i jakie mogą być konsekwencje tych wyborów dla naszych karier. Panuje niepewność i zniechęcenie, a i sama reforma wydaje się nam poniekąd wirtualna, bo wystarczy, żeby PiS stracił władzę, a reforma znów może zostać zreformowana.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj