Kraj

Zamach

Zamach na prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza

Śmierć prezydenta Adamowicza zwiększa zagrożenie zniszczenia dorobku WOŚP. Bo zainteresowanych tym środowisk jest dużo. Śmierć prezydenta Adamowicza zwiększa zagrożenie zniszczenia dorobku WOŚP. Bo zainteresowanych tym środowisk jest dużo. Grzegorz Mehring/www.gdansk.pl
Paweł Adamowicz był prezydentem Gdańska przez 20 lat i rósł razem z tym miastem. Padł ofiarą ślepej, bezrozumnej nienawiści.
Wiec pamięci Pawła Adamowicza, zamordowanego podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.Renata Dąbrowska/Agencja Gazeta Wiec pamięci Pawła Adamowicza, zamordowanego podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Było pięknie. Radośnie i podniośle. Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy kończyła granie. Nadchodził czas „Światełka do nieba”. Kulminacji. Prezydent Adamowicz ze sceny mówił o tym, że „Gdańsk jest szczodry, dzieli się dobrem, że chce być miastem solidarności”. W górę wyciągnęły się ręce z siejącymi skry zimnymi ogniami. I wtedy na scenę wskoczył nożownik. Dopadł do Adamowicza. Ciosy trafiły w serce, brzuch, przeponę. Napastnik nie próbował uciekać. Długie kilkadziesiąt sekund „tańczył” triumfalnie przed publicznością, jeszcze nie bardzo rozumiejącą, co się stało.

Polityka 3.2019 (3194) z dnia 15.01.2019; Temat z okładki; s. 12
Oryginalny tytuł tekstu: "Zamach"

Czytaj także

Społeczeństwo

Wojna państwa Marcinkiewiczów

Historia Izabeli i Kazimierza Marcinkiewiczów toczy się jak wieloodcinkowy serial. Ale to, co długo było celebrycką, plotkarską farsą, w najnowszych odsłonach nabiera cech greckiej tragedii. Spór byłego premiera z byłą żoną to przypadek rozwodu publicznego, z wykorzystaniem mediów oraz nowych instytucji prawnych.

Martyna Bunda
06.08.2019