Kraj

Wiosna wesołych obietnic

Z życia sfer

Ciemny, surowy populizm obozu rządzącego robi ponure wrażenie, podczas gdy radosny populizm Roberta Biedronia posiada wdzięk i atrakcyjną twarz, na której maluje się autentyczne zadowolenie z siebie.

Cieszę się, że w osobie Roberta Biedronia niektórzy Polacy otrzymali polityka, na którego obietnice od dawna czekali. Lider Wiosny pokazał, że ludzie tacy jak on mają w polityce bardzo dużo do obiecania. Uderza przy tym skromność Biedronia, który szacuje, że wszystkie jego obietnice są warte zaledwie 35 mld zł, podczas gdy nawet środowiska mu niechętne podkreślają, że w grę może wchodzić 200 mld – kwota, o obiecaniu której PiS może tylko pomarzyć.

Kiedy się Roberta Biedronia słucha, ma się zresztą wrażenie, że nie obiecał nam jeszcze wszystkiego i niewykluczone, że wkrótce obieca więcej.

Polityka 8.2019 (3199) z dnia 19.02.2019; Felietony; s. 6
Oryginalny tytuł tekstu: "Wiosna wesołych obietnic"
Reklama

Czytaj także

Kultura

Smartfonowa rewolucja według Wiśniewskiego

Czy świat wszechobecnych i wszechmocnych smartfonów jest tym, o czym marzyliśmy? A bezprzewodowa ewolucja stale przyspiesza.

Mariusz Herma
19.10.2021