Kraj

Tenis jako męka

„Córka trenera” to przede wszystkim film o stosunkach ojciec trener – córka zawodniczka.

„Córka trenera” to film dla ciebie – mówili znajomi, wiedząc, że lubię ten sport, napisałem o nim książkę, a także wprowadzałem własną córkę na kort. W tamtych czasach tenis – obok nart – był symbolem statusu, w tenisa należało grać, spotykać się na kortach Legii, a zimą na Kasprowym. Wielu innych rozrywek nie było. Wbrew aurze rzekomego luksusu, jaka otaczała tenis w PRL, na korcie i w szatni panowała bieda – szatnia i sanitariaty były typowe dla epoki. Jedna hala Mera, zbudowana na skutek zamiłowania do tej gry wicepremiera Kopcia, import rakiet, naciągów i piłek raczej prywatny, rakieta kupowana u trenera, naciąg u zawodnika, który dostał go z klubu lub kupił za granicą.

Polityka 11.2019 (3202) z dnia 12.03.2019; Felietony; s. 87

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Nauka

Suszarki do rąk są za głośne dla dzieci – alarmuje 13-letnia badaczka

Dzieci to doskonali obserwatorzy, dostrzegający często to, co umyka dorosłym. 13-letnia Nora Louise Keegan zrobiła to niedawno na łamach międzynarodowego czasopisma naukowego, pisząc o hałasie z elektrycznych suszarek do rąk.

Piotr Rzymski
12.10.2019