Kraj

Czy komunizm jest dziedziczny?

Dziennikarze zachodni nie raz prosili, żeby im „pokazać jakiegoś komunistę” i nie wiedziałem, kogo wskazać.

Ten temat wisiał w powietrzu. Krystyna Naszkowska (w książce „My, dzieci komunistów”) publikuje swoje rozmowy z siedmiorgiem dzieci komunistów. „Dzieci” same są już babciami i dziadkami (urodzone na ogół w latach 40., miały więc czas na refleksję nad tym, jak na ich życiu zaciążył fakt, że ich rodzice byli komunistami). Czy uważają to za błogosławieństwo, bo ich rodzice byli ideowi, prześladowani w Polsce międzywojennej i w ZSRR, czy też było to dla nich przekleństwo, stygma, ponieważ byli czynni w nieludzkim systemie?

Polityka 15.2019 (3206) z dnia 09.04.2019; Felietony; s. 95

Czytaj także

Ja My Oni

Uroda przynosi w życiu profity. Ale nie jest źródłem szczęścia

Już trzymiesięczne niemowlęta przyglądają się ładnym twarzom istotnie dłużej niż nieładnym. I niezależnie od wieku, płci i rasy pochylającej się nad nimi osoby.

Grzegorz Gustaw
26.11.2019