Kraj

Niby-poszukiwania i niby-ułaskawienie

Czy dojdzie do ekstradycji Marka Falenty?

Marek Falenta Marek Falenta Krystian Maj / Forum
To, co dzieje się wokół Marka Falenty, sprawia wrażenie dziwnej gry prowadzonej przez obecną władzę z reżyserem afery podsłuchowej.

Policja w gruncie rzeczy pozwoliła Falencie wyjechać z Polski. Aby dojść do takich wniosków, wystarczy analiza rozwoju wypadków. 31 stycznia sąd odrzucił wniosek Falenty o odroczenie wykonania kary 2,5 roku więzienia za udział w podsłuchowym procederze z lat 2013–14. Już dzień później do policji poszedł nakaz doprowadzenia go do zakładu karnego. Funkcjonariusze nie zastali go jednak w domu. Podobno sprawdzili nawet szpitale psychiatryczne, ale najwyraźniej niezbyt mocno się przykładali do poszukiwań, bo 21 lutego sąd wysłał ponaglenie.

Polityka 16.2019 (3207) z dnia 16.04.2019; Ludzie i wydarzenia. Kraj; s. 6
Oryginalny tytuł tekstu: "Niby-poszukiwania i niby-ułaskawienie"

Czytaj także

Ja My Oni

Pokonać nałóg. Co zrobić, żeby wyjść na prostą?

Jacek Sędkiewicz o tym, jak zauważyć swoje uzależnienie i sobie z nim poradzić.

Agnieszka Mazurczyk
25.02.2020