Kraj

Może jestem naiwny

Wojciech Hermeliński o wyborczych manipulacjach i nie tylko

„Prawo wyborcze w ogóle nie reguluje kampanii wyborczej w internecie. Zatrzymało się na epoce papieru. A skoro nie reguluje, to nie mogliśmy uznać wykorzystania botów za nielegalne”. „Prawo wyborcze w ogóle nie reguluje kampanii wyborczej w internecie. Zatrzymało się na epoce papieru. A skoro nie reguluje, to nie mogliśmy uznać wykorzystania botów za nielegalne”. Igor Morski
Rozmowa z Wojciechem Hermelińskim, byłym przewodniczącym Państwowej Komisji Wyborczej, o tym, czy wyborom w Polsce nie zagrażają manipulacje władzy.
Wojciech HermelińskiTomasz Gołąb/GN/Forum Wojciech Hermeliński

EWA SIEDLECKA: – Czy ma pan jakieś obawy w związku z nadchodzącymi wyborami?
WOJCIECH HERMELIŃSKI: – Gdy dwa lata temu pojawił się projekt nowego kodeksu wyborczego, mieliśmy mnóstwo obaw. Na szczęście po wyborach samorządowych ze znacznej części złych zmian się wycofano. Nie ma dwóch komisji: jednej do wyborów, drugiej do liczenia głosów. Nie ma monitorowania wyborów za pomocą kamer, co naruszało unijne rozporządzenie RODO. Niestety, pozostało rozwiązanie, że komisarzami wyborczymi nie muszą już być sędziowie.

Polityka 21.2019 (3211) z dnia 21.05.2019; Na wybory; s. 29
Oryginalny tytuł tekstu: "Może jestem naiwny"

Czytaj także

Świat

NIEMCY: Berlin ciągnie do Moskwy

Osiem dekad po pakcie Ribbentrop-Mołotow w Niemczech rośnie presja na kolejną odwilż w relacjach z Rosją. Działania polskiego rządu raczej nie studzą tego zapału.

Adam Krzemiński
02.09.2019